43 proc. Polaków uważa, że poświęcanie uwagi kryzysowi w programach telewizyjnych pogorszyło sytuację. Mieszkańcy wszystkich krajów objętych badaniem na zlecenie UPC są zgodni, że częste relacje w mediach dotyczące kryzysu miały wpływ na jego postrzeganie. W Polsce niemal 60 proc. respondentów przyznało, że zjawisko kryzysu zostało wyolbrzymione. W Czechach, Belgii, Irlandii oraz Holandii odpowiedziało tak ponad 50 proc. badanych. Może to wynikać z faktu, że Polska była w lepszej sytuacji, niż pogrążone w recesji europejskich gospodarek. Dla Polaków podstawowymi źródłami informacji o kryzysie były internet (46 proc.) i telewizja (43 proc.). W Austrii i Szwajcarii główne źródło informacji o kryzysie to gazety codzienne, a w Danii, Belgii i Rumunii – telewizja. Czesi przyznali, że ich głównym źródłem informacji o kryzysie był Internet (61 proc.) Z powodu kryzysu 47 proc. Polaków ograniczyła wyjścia do restauracji i barów, a 45 proc. wizyty w kinie. W każdym z badanych krajów to właśnie wydatki na rozrywkę poza domem były najsilniej ograniczane na rzecz rozrywek w domu, takich jak internet i telewizja. Badanie przeprowadzono w Austrii, Belgii, Czechach, Węgrach, Irlandii, Holandii, Polsce, Rumunii, Słowacji i w Szwajcarii.
Źródło – zespół Public Relations UPC Polska