fbpx

SZYMON HOŁOWNIA baner

 

7MKM baner 1150x250px pg1 20180701

 

Tylko do 17 maja jest czas na zgłoszenia w trzeciej edycji konkursu „Pracodawca Roku” organizowanego przez Północną Izbę Gospodarczą w Szczecinie oraz licznych partnerów. 31 maja spotkamy się na spektakularnej gali na Wałach Chrobrego, której główną gwiazdą będzie Sylwia Grzeszczak. Dlaczego warto wziąć udział w konkursie? Co daje to przedsiębiorcom i jaki ich obraz kreuje wśród pracowników? Z Prezesem Jarosławem Tarczyńskim rozmawiał Michał Kaczmarek.

Już tylko kilkanaście dni zostało do rozstrzygnięcia trzeciej edycji konkursu „Pracodawca roku”. Rozumiem, że nadal zachęcamy przedsiębiorców do zgłaszania się i udziału w naszej inicjatywie?

Tak, bo to jest nie tylko wyróżnienie dla zwycięzców, ale i podnoszenie kultury zarządzania ludźmi w naszym mieście. Widać jakie jest zainteresowanie konkursem, dostrzegamy, że jest to konkurs prestiżowy i potrzebny. Sam jestem bardzo ciekawy jakie firmy się zgłosiły i jakie będą rozstrzygnięcia. Powołaliśmy kapitułę, a nad samym konkursem pracujemy z partnerami, których głos również będzie bardzo istotny. Zależy nam by firmy nagrodzone realnie wyróżniały się na naszym lokalnym ręku i by były ambasadorami uczciwych praktyk wobec swoich pracowników.  Mogę z dużym przekonaniem powiedzieć, że laureaci z lat ubiegłych tacy właśnie byli.

Jakie korzyści mają przedsiębiorcy z udziału w konkursie?

Dość konkretne. Jak wiadomo firma, którą ja zarządzam była dwa lata temu laureatem, z wielką dumą chwaliliśmy się tym wyróżnieniem i prezentowaliśmy je na zewnątrz. Pracownicy czuli, że są w dobrej organizacji i w dobrym środowisku, pomogło nam to budować jeszcze lepsze relacje. Obserwuje jak firmy, które były laureatami konkursu radzą sobie na rynku i ja osobiście bardzo doceniam to, że nie jest to jednorazowa akcja, że firmy przygotowują się do konkursu, wygrywają i zapominają o istocie inicjatywy. To nagroda za działalność, za strategię, za długofalowe efekty dobrych praktyk w przedsiębiorstwie. Bridgestone, Durable czy CSL budują kulturę organizacyjną i dzielą się nią z innymi. Rynek pracy jest trudny i chcemy pozyskiwać nowe kadry, to pomaga w ich pozyskiwaniu.

Jakie cechy powinna mieć firma, która ubiega się o tytuł „Pracodawcy roku”? Mogę się tylko domyślać, że na przestrzeni ostatnich lat to mocno ewoluowało.

Nowe pokolenia mają zupełnie inne wymagania. Musimy traktować pracownika indywidualnie i dostosowywać do nich całą organizację. Dobra organizacja, dobry rozwój, dobra edukacja – sama kultura obchodzenia się z pracownikami uległa zmianom. Wydaje mi się, że w 100% na korzyść pracowników. Minęły już czasy, że dobry pracodawca to był taki, który płacił na czas i dawał umowę o pracę. Mam wrażenie, że przedsiębiorcy zaczynają rozumieć, że karty na aktywność sportową, fundusze socjalne, wyjazdy integracyjne i budowanie zespołu to jest podstawa rozwoju. Współpraca jest dobrym motywatorem do działania.

Podczas konkursu „Pracodawca Roku” kapituła konkursu nagradza przedsiębiorców, ale nie tylko.

W tym roku mamy nowości. Współdziałamy z oddziałem Interactu czyli młodzieżą, która przedstawia swoje pomysły poprzez specjalny konkurs – wspieramy więc zarówno start-upy jak i ich pomysł na Szczecin. Podczas „Gali” będzie mieć miejsce rozstrzygnięcie konkursu, myślę, że młodzi ludzie nas zaskoczą swoją wizją, kreatywnością i odwagą. Kto wie czy wśród nich nie ma kolejnych wielkich przedsiębiorców i ludzi biznesu. Pomysły na start-up to też nasza inicjatywa na wynagradzanie i docenianie młodych ludzi, którzy mają wspaniałe pomysły i szukają drogi do ich realizacji. Jest także nagroda przygotowana wspólnie z Izbą Rzemieślniczą. Cały konkurs zakończy się 31 maja na Wałach Chrobrego wręczeniem nagród oraz tradycyjna Galą Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. To centralne miejsce naszego miasta, idealne na tego typu wydarzenia.

Bardzo dziękuję za rozmowę.